Artykuły
- DIBI SKIN BODY - pozbądź się niedoskonałości swojej sylwetki.
- OTWARCIE AMARISS MEDICAL SPA
- Zabiegi SPA w pielęgnacji włosów
- Odkryj świat mon amie!
- Skąpani w promieniach słonecznych
- Permanentne pożegnanie z kolorowymi kosmetykami
- Unia Europejska opala się bezpiecznie!
- Gdy nie-jedzenie staje się obsesją
- Powiew Dalekiego Wschodu - Depilacja Pastą Cukrową Nejma
- ALGODERMIA- ekskluzywna wloska marka kosmetyków profesjonalnych już dostępna na naszym rynku!
- NOWOŚĆ! IDRO-AGE Algodermia – zabieg silnie nawilżający i przeciwstarzeniowy.
- HYDRO CARE seria intensywnie nawilżająca
- Wszystko o depilacji laserowej
- Zadbana kobieta a sukces zawodowy
- Czekolada dla ciała i ducha
- Permanentne pożegnanie z kolorowymi kosmetykami cz. II
- Podróż do smaku
- Powitanie słońca
- Potęga muzyki relaksacyjnej
- Anaboliki a organizm człowieka
- Słodycz bez kalorii
- Bezpieczne opalanie
Unia Europejska opala się bezpiecznie!
European Sunlight Association
Na przestrzeni ostatniego roku nastąpiło wiele istotnych zmian dotyczących branży solaryjnej.
Pojawiło się wiele pytań i wątpliwości dotyczących nowych regulacji prawnych, do tego wszystkiego kryzys światowy dość mocno odbił się na kondycji salonów solaryjnych w całej Europie. Na temat przyszłości branży oraz nowych przepisów rozmawiamy z Panią Christiną Lorenz, nową przewodniczącą ESA – European Sunlight Association.
SOLARIUM & Fitness: Pani Lorenz, została Pani wybrana przewodniczącą na walnym zgromadzeniu rocznym ESA, jakie stawia sobie Pani priorytety?
Christina Lorenz: Z jednej strony ESA, i ja osobiście, pragniemy stać się wyraźniejszym punktem kontaktowym dla instytucji europejskich, tak aby zapewnić, że nasza branża jest i będzie właściwie reprezentowana podczas sporządzania ważnych nowych przepisów i norm. Z drugiej strony będziemy dalej wzmacniać nasze wsparcie dla badań koncentrujących się na korzyściach promieniowania UV. Na dłuższą metę uważamy, że za pośrednictwem nacisku publicznego możemy nakłonić władze odpowiedzialne za zdrowie i ustawodawców do modyfikowania ich doradztwa i strategii w dziedzinie zdrowia.
S & F: Czy może Pani wyjaśnić naszym czytelnikom prostymi słowami efekty niedawno zmienionej normy europejskiej?
Ch. L.: Z dniem 01.04.2009 r. została wprowadzona ujednolicona norma w Europie, określająca limit promieniowania na 0,3 W/m². Mimo pewnych obaw, jest to w zasadzie dobra wiadomość, ponieważ oznacza większe bezpieczeństwo dla klientów, producentów oraz salonów, dając jasne wytyczne wszystkim zainteresowanym.
S & F: Czy ta norma europejska obejmuje także urządzenia opalające wprowadzone na rynek przed wejściem w życie nowej normy?
Ch. L.: Nie, norma europejska ma zastosowanie jedynie do nowych urządzeń. Solaria używane podlegają regulacjom na poziomie krajowym. Na chwilę obecną władze nadzorujące rynki krajowe wydały różne wytyczne dotyczące czasu przejściowego, jeśli w ogóle takie wydały, po którym urządzenia opalające muszą spełniać ograniczenie promieniowania do 0,3 W/m².
S & F: Jak klienci reagują na różnice w implementacji na poziomie krajowym?
Ch. L.: Okazuje się, że klienci wskazują na ogromne zamieszanie i wahają się zwłaszcza w tych krajach, w których władze nie podjęły działań mających na celu ujednolicenie obowiązujących przepisów i objęcie nimi wszystkich urządzeń. Zauważamy, że rynki, na których władze wyraźnie przekazały, kiedy i jak wprowadzą regulacje dla urządzeń używanych, radzą sobie lepiej – tak na przykład stało się w Holandii.
S & F: Jaka jest rola ESA w tym kontekście?
Ch. L.: ESA jako najwyższe stowarzyszenie europejskie w przemyśle solaryjnym wspiera zharmonizowany rynek europejski, co ma na celu umożliwienie handlu wewnątrz Europy oraz odbudowę zaufania publicznego do naszych produktów. Dlatego też rozpoczęliśmy współpracę z PROSAFE, która jest inicjatywą nadzorującą cały rynek europejski i wspierającą zharmonizowaną implementację zasad i kontroli.
S & F: Gdzie, według Pani, istnieją najlepsze możliwości rozwoju działalności solaryjnej w Europie?
Ch. L.: Nasze możliwości opierają się na przekazaniu informacji odbiorcom na temat pozytywnych efektów biologicznych światła słonecznego oraz solariów. Zakłada to także wyjaśnianie ludziom, że często brakuje im witaminy D3, niejednokrotnie przez ostrzeżenia przed eksponowaniem ciała na działanie promieni słonecznych, oraz przez przekazywanie, jakie ryzyko jest z tym związane. Zrozumienie tego spowoduje napływ większej liczby klientów do salonów. Zaś im więcej użytkowników, tym bardziej politycy i stanowiący prawo będą musieli się angażować w naszą branżę. ESA przygotowało broszurę na ten temat skierowaną do konsumentów, w ramach wspierania salonów solaryjnych, którą można bezpłatnie pobrać z naszej strony internetowej www.sunlightassociation.eu w prawie wszystkich językach europejskich.
S & F: Co mogą zrobić indywidualni właściciele salonów, aby pomóc w rozwoju sektora solaryjnego oraz jak mogą wspierać ESA?
Ch. L.: Przede wszystkim, każdy winien dobrze prowadzić swój własny salon. Każdy właściciel salonu winien inwestować w szkolenie własne oraz szkolenie swoich pracowników. Marketing oraz oddziaływanie wizualne lokalu – żeby wymienić tylko dwa aspekty – są tak jak i w każdej innej branży bardzo ważne.
Inną ważną i efektywną możliwością pomocy jest wstąpienie do swojego krajowego związku. W ten sposób salony wspierają lokalne interesy oraz jednocześnie pracują pod parasolem stowarzyszenia europejskiego.
S & F: Dziękuję Pani za poświęcony czas.
Działania ESA w kwestii nowych przepisów.
Komunikacja z udziałowcami i konsumentami.
Na poziomie europejskim ESA, European Sunlight Association, reprezentuje producentów ok. 90-95% solariów. Na konferencji zorganizowanej w styczniu 2009 r. Marijn Colijn zaprezentowała wspólną akcję dotyczącą solariów. ESA wyraziło zainteresowanie współpracą i powołało do życia grupę operacyjną mającą na celu implementację nowych regulacji.
Według ESA istnieje kilka przeszkód, utrudniających implementację. Należą do nich:
• Brak jasności w kwestii podstaw prawnych. Czy normy odnoszą się także do solariów będących w użyciu? Gdzie można znaleźć podstawy prawne? (2 dyrektywy i zespół norm);
• Dodatkowa legislacja w wielu państwach członkowskich, która odbiega od dostępnej normy;
• Brak wiedzy u właścicieli salonów;
• Niezharmonizowana implementacja/nadzór, szczególnie zwrócono uwagę na brak wprowadzenia w życie nowych regulacji w niektórych krajach członkowskich.
Część z tych powodów została już przedstawiona przez wspólnie przeprowadzoną akcję. ESA jest przekonane, że tego typu działania prowadzone na szeroką skalę w całej Europie, przy współpracy ESA i władz, będą stymulować przedsiębiorców do wprowadzania normy i doprowadzą do bezpiecznego korzystania z solariów i zdecydowanej poprawy wizerunku branży solaryjnej.
Wiele uwagi poświęca się kwestii szerokiego dostępu do informacji dla każdego konsumenta. Wśród przykładów podano działania w Belgii, która wydała broszurę, w Holandii zaś stworzono stronę internetową dotyczącą wymogów obowiązujących w solariach. U naszych południowych sąsiadów Czeska Inspekcja Handlowa przeprowadziła promocję publiczną regulacji dotyczących solariów i bezpiecznego opalania, w tym także przeprowadzając kampanię telewizyjną.
Pierwsza faza – inspekcje.
W przeprowadzonych na szeroką skalę badaniach przeprowadzono 396 inspekcji, mających na celu zilustrowanie obecnej sytuacji branży solaryjnej w różnych krajach EU.
Spotkania szkoleniowe.
Jednym z ważniejszych działań jest prowadzenie odpowiednich szkoleń. Drugie już tego typu spotkanie odbyło się w Zwijndrecht w dniach 19 i 20 lutego 2009 r. Szkolenie miało głównie na celu przygotowanie do fazy drugiej, w której przeprowadzone zostaną pomiary UV we wszystkich krajach biorących udział w badaniach.
Planowane działania – faza druga.
Jednym z najważniejszych zadań jest przeprowadzenie nowych kontroli, mających na celu weryfikację zebranych danych po pierwszych kontrolach, które zostały ostro skrytykowane. Niektóre inspekcje zmierzą promieniowanie UV solariów za pomocą drogiego sprzętu zakupionego specjalnie do tego celu. Pomiary przeprowadzi team holenderskich władz bezpieczeństwa produktów spożywczych i konsumentów, który będzie jeździł do punktów w państwach biorących udział w badaniach. Każdy z uczestników otrzyma do dyspozycji załogę i sprzęt pomiarowy na okres 7 dni.
Uczestnicy wybiorą do pomiarów solaria, które podejrzewają o niezgodność po wcześniejszej inspekcji. Dzięki pomiarom, jeśli udowodnione zostanie przekroczenie limitu 0,3 W/m², można będzie podjąć działania prawne. Wszyscy uczestnicy otrzymali ręczne mierniki UV, które mogą być pomocne w pierwszej selekcji solariów do badania. Nie są zbyt dokładne i nie można ich kalibrować, więc nie dają podstaw prawnych do działania. Pomiary trwać będą do końca lipca.
• Ile razy w tygodniu mogę rozsądnie korzystać z łóżka opalającego?
Osoby o typie skóry 1, dzieci poniżej 18. roku życia i osoby zażywające określone leki, które mogą powodować światłoczułość oraz osoby, w których rodzinie wystąpił nowotwór skóry w ogóle nie powinny się opalać na słońcu ani w solarium. Pozostali mogą opalać się umiarkowanie dwa lub trzy razy w tygodniu, zapewniając skórze przynajmniej 24-godzinny odpoczynek pomiędzy poszczególnymi sesjami opalania, przy czym przerwa w przypadku osób o typie skóry 2 powinna wynosić przynajmniej 48 godzin. Zgodnie z normą europejską nie zaleca się przekraczania liczby 60 sesji rocznie.
• Co to jest sesja na łóżku opalającym?
Sesja na łóżku opalającym to czas potrzebny, by dana osoba otrzymała minimalną dawkę promieniowania powodującą zarumienienie skóry (ang. MED – minima erythemal dose). Jest to moment, zanim dojdzie do przekroczenia dozwolonego czasu opalania i poparzenia skóry, którego należy zawsze unikać. Długość sesji zależy zatem od rodzaju łóżka, typu skóry i intensywności opalenizny osoby korzystającej z solarium. Nigdy nie należy wystawiać skóry na działanie promieni słonecznych w dniu, w którym korzystamy z solarium.
• Czy korzystanie z solarium powoduje nowotwór skóry?
Wyniki badań medycznych i naukowych dowodzą, że czynnikiem zwiększającym ryzyko wystąpienia nowotworu skóry jest zbyt długie opalanie się prowadzące do poparzenia, w szczególności poparzenie skóry w dzieciństwie. Odpowiedzialnie korzystając z solarium, opalamy się w kontrolowany sposób i dostarczamy naszemu organizmowi witaminy D wskutek działania promieni UV
• Jakie są zalety korzystania z łóżka opalającego?
Solarium oferuje bezpieczną opaleniznę i zapewnia utrzymanie w organizmie odpowiedniego poziomu witaminy D (zob. więcej informacji na ten temat w części poświęconej witaminie D). Opalanie się na słońcu naraża ciało na działanie różnych poziomów promieniowania UV, w zależności od pory dnia, położenia geograficznego, miesiąca roku itd. Natomiast korzystając z solarium, można opracować program opalania z uwzględnieniem rodzaju skóry i używanego solarium, aby zapobiec zbyt długiemu działaniu promieni oraz ryzyku poparzenia.
Redakcja
Źródło: www.solarium.net.pl



wróć do: 
